Żeby jeszcze bardziej ułatwić Wam zrozumienie roli ekspozycji przy fotografii na wysokiej czułości, zrobiłem tutorial na YouTube. W ten sposób możecie zobaczyć jak łatwy jest proces odszumiania, a raczej unikania zaszumienia zdjęć.
Zapraszam do oglądania
Blog o Fotografii.
Sprzęt, technika i obróbka to tematy, które tu się pojawiają.
Tutoriale oraz Tips and Tricks do Adobe Photoshop, ACR, Lightroom i wiele innych popularnych programów związanych z fotografią.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tutorial. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tutorial. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 21 listopada 2013
piątek, 15 listopada 2013
Jak zmniejszyć zdjęcie w Photoshop?
Jedna z prostszych operacji, która jest niezbędna do prezentacji zdjęć w internecie lub na monitorze/telewizorze. Co prawda przy pełnej obróbce zmniejszanie rozmiaru to przedostatnia czynność, ale nie zawsze musimy wszystkie zdjęcia retuszować. Jeśli musimy tylko zmniejszyć rozmiar, wystarczy wejść w zakładkę obraz i wybieramy rozmiar obrazu. W tabelce ważną rzeczą jest ustawienie metody interpolacji obrazu, należy wybrać dwusześcienną - wyostrzanie najlepsze do redukcji. Pozwoli to uzyskać najbardziej akceptowalny efekt zmniejszania zdjęć.
Oczywiście po wybraniu ilości pikseli bądź długości boków zdjęcia zatwierdzamy wybór i gotowe.
Normalnie po zmniejszeniu powinno nastąpić ostrzenie, ale o tym napiszę w zupełnie innym poście...
Tekst krótki, tak jak film z tutorialem poniżej :)
Oczywiście po wybraniu ilości pikseli bądź długości boków zdjęcia zatwierdzamy wybór i gotowe.
Normalnie po zmniejszeniu powinno nastąpić ostrzenie, ale o tym napiszę w zupełnie innym poście...
Tekst krótki, tak jak film z tutorialem poniżej :)
niedziela, 27 października 2013
Otwieranie wywołanego RAW-a w PS jako obiekt inteligentny
Smart object to bardzo ciekawa "właściwość" jaką nadajemy zdjęciu czy jakiejś warstwie w Photoshopie. Cytując Adobe - "Obiekty inteligentne przechowują zawartość źródła obrazu z ich oryginalnymi cechami, w ten sposób umożliwiają przeprowadzenie bezpiecznego edytowania na warstwie." Przekładając na coś bardziej zrozumiałego - obiekty takie oprócz danych o zmianach jakie wprowadzamy, cały czas przechowują dane początkowe czyli jak obraz wyglądał na początku. Dzięki temu w każdej chwili możemy cofnąć się do początku i wprowadzić nowe dane.
Prosty przykład z rawem : wywołujemy rawa i otwieramy go w PS jako obiekt inteligentny. Podczas dalszej obróbki stwierdzamy, że źle ustawiliśmy balans bieli, bądź za mocno podbiliśmy ekspozycję, za bardzo przyciemniliśmy, źle ustawiliśmy kontrast itd itd... Nie musimy w takim przypadku wywoływać od nowa i tracić czas, możemy wrzucić zdjęcie spowrotem do ACR i dokonać poprawek. Wprowadzamy korekty i przechodzimy do PS nie tracąc praktycznie niczego, wszystko co robiliśmy w samym PS nadal jest jak byo...
Nie musimy otwierać tak zdjęć, możemy w każdej chwili skonwertować każdą warstwę na obiekt inteligentny, pamiętajmy jednak że moment konwersji jest jako by punktem początkowym i do niego odnoszą się słowa Adobe "oryginalne cechy". Jeśli otwieramy wywołanego rawa, to możemy wrócić do wywołania. Jeśli otwarty już plik konwertujemy - możemy najwyżej wrócić do momentu konwersji (warstwy lub całego zdjęcia). Drugą cechą Smart Objest jest możliwość skalowania czy zniekształcania bez utraty jakości. Czyli np wrzucamy na warstwę jakiś obiekt (np. wyciętą modelkę z tła) i możemy dowolnie skalować wielkość a informacja o pierwotnym obrazie pozostanie nie naruszona. Dzięki temu nie nastąpi BEZPOWROTNE pogorszenie jakości skalowanego obrazu. Zapewne w jednym z kolejnych tutoriali pokażę Wam w jaki sposób do tego się zabrać.
Ja najczęściej otwieram wywołane zdjęcia jako OI jeśli nie jestem pewien wywołania, czyli kiedy przewiduję możliwe zmiany WB bądź innych kluczowych danych. Nie muszę w ten sposób marnować czasu na ponowną obróbkę w PS.
Prosty przykład z rawem : wywołujemy rawa i otwieramy go w PS jako obiekt inteligentny. Podczas dalszej obróbki stwierdzamy, że źle ustawiliśmy balans bieli, bądź za mocno podbiliśmy ekspozycję, za bardzo przyciemniliśmy, źle ustawiliśmy kontrast itd itd... Nie musimy w takim przypadku wywoływać od nowa i tracić czas, możemy wrzucić zdjęcie spowrotem do ACR i dokonać poprawek. Wprowadzamy korekty i przechodzimy do PS nie tracąc praktycznie niczego, wszystko co robiliśmy w samym PS nadal jest jak byo...
Nie musimy otwierać tak zdjęć, możemy w każdej chwili skonwertować każdą warstwę na obiekt inteligentny, pamiętajmy jednak że moment konwersji jest jako by punktem początkowym i do niego odnoszą się słowa Adobe "oryginalne cechy". Jeśli otwieramy wywołanego rawa, to możemy wrócić do wywołania. Jeśli otwarty już plik konwertujemy - możemy najwyżej wrócić do momentu konwersji (warstwy lub całego zdjęcia). Drugą cechą Smart Objest jest możliwość skalowania czy zniekształcania bez utraty jakości. Czyli np wrzucamy na warstwę jakiś obiekt (np. wyciętą modelkę z tła) i możemy dowolnie skalować wielkość a informacja o pierwotnym obrazie pozostanie nie naruszona. Dzięki temu nie nastąpi BEZPOWROTNE pogorszenie jakości skalowanego obrazu. Zapewne w jednym z kolejnych tutoriali pokażę Wam w jaki sposób do tego się zabrać.
Ja najczęściej otwieram wywołane zdjęcia jako OI jeśli nie jestem pewien wywołania, czyli kiedy przewiduję możliwe zmiany WB bądź innych kluczowych danych. Nie muszę w ten sposób marnować czasu na ponowną obróbkę w PS.
niedziela, 6 października 2013
Jak otworzyć i obrabiać wiele zdjęć na raz w Camera Raw ?
Chyba każdy nowy użytkownik Photoshopa zastanawiał się, w jaki u licha sposób otworzyć 2 lub więcej rawów na raz w tym przeklętym programie? Zaznaczenie większej ilości rawów zawsze skutkuje otwarciem ostatniego... Z pomocą przyjdzie nam samo Adobe, a właściwie osobny program z pakietu CS, który nazywa się Bridge.
Bridge to nic innego jak zaawansowana przeglądarka do zdjęć i oczywiście RAW-ów, która posiada szereg zalet takich jak masowe zarządzanie plikami, różne rodzaje wyświetlania dodatkowych informacji, możliwość tagowania, oceniania i migracji plików pomiędzy produktami Adobe. Jest w pełni konfigurowalna, więc może pokazywać wszystko tak jak chcemy, dowolnie przestawialne okna, czy wyświetlanie pod zdjęciami najważniejszych danych z Exif... Warto zapoznać sie z "bridżem" bo szybko zrozumiemy ile traciliśmy używając innych przeglądarek ;-)
No więc jak otworzyć wiele plikow na raz w ACR ?? Wystarczy zaznaczyć wybrane zdjęcia a następnie kliknąć ctrl + o lub prawym myszy i wybrać z menu "otwórz lub otwórz w Photoshop".
Zdjęcia zostaną otwarte w ACR, po lewej stronie pojawią się miniaturki i będziemy mogli pracować na wielu plikach. Takie operacje stosujemy zazwyczaj, gdy zdjęcia są zbliżone zawartością oraz były robione z podobnych warunkach. Ja robię to tak :
- zaczynam od pierwszego zdjęcia gdzie ustawiam balans bieli, ekspozycję, poziom czerni, kolory, kontrasty i oczywiście odszumianie
- następnie klikam w wybierz wszystkie i synchronizuj ( tu pojawi się tabelka z opcjami synchronizacji, gdzie możemy odznaczyć co ma nie być synchronizowane)
Po tym pleceniu wszystkie zdjęcia powinny być obrobione w jeden sposób. Tu dokonuje drobnych poprawek, bo jednak każde zdjęcie jest trochę inne i czasem trzeba coś lokalnie poprawić. Trzeba też usunąć jakieś plamki, gdzieś dodać lub ująć czerni, podbić ekspozycję czy wykadrować... Jak już upewnię się, że wszystkie zdjęcia są gotowe, znowy naciskam "wybierz wszystkie" i "otwórz obrazy".
Tu nastąpi przejście z ACR do samego Photoshop-a i dalsza obróbka zdjęć.
Nie jest to nic skomplikowanego i daje ogromną oszczędność czasu, gdy wcześniej pogrupujemy rawy i będziemy je wywoływać po kilka czy kilkanaście jednocześnie.
O samym Bridge postaram się zrobić jakieś tutoriale z ustawieniami i poruszaniem się po programie.
Bridge to nic innego jak zaawansowana przeglądarka do zdjęć i oczywiście RAW-ów, która posiada szereg zalet takich jak masowe zarządzanie plikami, różne rodzaje wyświetlania dodatkowych informacji, możliwość tagowania, oceniania i migracji plików pomiędzy produktami Adobe. Jest w pełni konfigurowalna, więc może pokazywać wszystko tak jak chcemy, dowolnie przestawialne okna, czy wyświetlanie pod zdjęciami najważniejszych danych z Exif... Warto zapoznać sie z "bridżem" bo szybko zrozumiemy ile traciliśmy używając innych przeglądarek ;-)
No więc jak otworzyć wiele plikow na raz w ACR ?? Wystarczy zaznaczyć wybrane zdjęcia a następnie kliknąć ctrl + o lub prawym myszy i wybrać z menu "otwórz lub otwórz w Photoshop".
Zdjęcia zostaną otwarte w ACR, po lewej stronie pojawią się miniaturki i będziemy mogli pracować na wielu plikach. Takie operacje stosujemy zazwyczaj, gdy zdjęcia są zbliżone zawartością oraz były robione z podobnych warunkach. Ja robię to tak :
- zaczynam od pierwszego zdjęcia gdzie ustawiam balans bieli, ekspozycję, poziom czerni, kolory, kontrasty i oczywiście odszumianie
- następnie klikam w wybierz wszystkie i synchronizuj ( tu pojawi się tabelka z opcjami synchronizacji, gdzie możemy odznaczyć co ma nie być synchronizowane)
Po tym pleceniu wszystkie zdjęcia powinny być obrobione w jeden sposób. Tu dokonuje drobnych poprawek, bo jednak każde zdjęcie jest trochę inne i czasem trzeba coś lokalnie poprawić. Trzeba też usunąć jakieś plamki, gdzieś dodać lub ująć czerni, podbić ekspozycję czy wykadrować... Jak już upewnię się, że wszystkie zdjęcia są gotowe, znowy naciskam "wybierz wszystkie" i "otwórz obrazy".
Tu nastąpi przejście z ACR do samego Photoshop-a i dalsza obróbka zdjęć.
Nie jest to nic skomplikowanego i daje ogromną oszczędność czasu, gdy wcześniej pogrupujemy rawy i będziemy je wywoływać po kilka czy kilkanaście jednocześnie.
O samym Bridge postaram się zrobić jakieś tutoriale z ustawieniami i poruszaniem się po programie.
piątek, 27 września 2013
Narzędzia Camera Raw - część 3
Nieuchronnie zbliżamy się do końca paska narzędziowego ACR. Zostały nam do omówienia pędzel korekty i filtr stopniowy. Oba te narzędzia stworzone są do korekty lokalnej - inaczej miejscowej. Nie jest to ani lepsza, ani gorsza metoda korekty niż globalna, jest po prostu stworzona do czegoś innego.
Gdy mamy fragment zdjęcia zbyt jasny, jakiś element w tle odciąga uwagę od głównego obiektu to właśnie pędzlem możemy go przyciemnić. Możemy zmienić nasycenie koloru, przejrzystość, kontrast, jasność czy ostrość "rysując" w miejscach, które tego wymagają. Taki pomalowany fragment będzie posiadał pinezkę, by można było rozpoznać go wśród innych korekt. Możemy przełączać się klikając w konkretną pinezkę i możemy dokonać w każdej chwili poprawki w danej korekcie - czyli możemy np. zredukować rozjaśnienie, bądź wzmocnić nasycenie jeżeli po czasie uznamy że czegoś daliśmy za dużo lub za mało. Oczywiście takich korekt możemy zrobić wiele jak i możemy nałożyć wiele filtrów stopniowych.
To kolejne narzędzie, które może naśladować np. filtr połówkowy szary czy kolorowy. Możemy takie filtry kłaść pod kątem, możemy nakładać je na siebie, możemy oczywiście po nałożeniu wrócić i skorygować wszystkie nastawy. Tak jak w przypadku pędzla i tu mamy te same parametry do ustawiania. Czasem, gdy nieco przypalimy niebo, taki filtr może nam uratować skórę.
Oba narzędzia są naprawdę przydatne i powinniście sobie poćwiczyć ich używanie, by sprawnie się nimi posługiwać - czego oczywiście Wam wszystkim życzę ;-)
Gdy mamy fragment zdjęcia zbyt jasny, jakiś element w tle odciąga uwagę od głównego obiektu to właśnie pędzlem możemy go przyciemnić. Możemy zmienić nasycenie koloru, przejrzystość, kontrast, jasność czy ostrość "rysując" w miejscach, które tego wymagają. Taki pomalowany fragment będzie posiadał pinezkę, by można było rozpoznać go wśród innych korekt. Możemy przełączać się klikając w konkretną pinezkę i możemy dokonać w każdej chwili poprawki w danej korekcie - czyli możemy np. zredukować rozjaśnienie, bądź wzmocnić nasycenie jeżeli po czasie uznamy że czegoś daliśmy za dużo lub za mało. Oczywiście takich korekt możemy zrobić wiele jak i możemy nałożyć wiele filtrów stopniowych.
To kolejne narzędzie, które może naśladować np. filtr połówkowy szary czy kolorowy. Możemy takie filtry kłaść pod kątem, możemy nakładać je na siebie, możemy oczywiście po nałożeniu wrócić i skorygować wszystkie nastawy. Tak jak w przypadku pędzla i tu mamy te same parametry do ustawiania. Czasem, gdy nieco przypalimy niebo, taki filtr może nam uratować skórę.
Oba narzędzia są naprawdę przydatne i powinniście sobie poćwiczyć ich używanie, by sprawnie się nimi posługiwać - czego oczywiście Wam wszystkim życzę ;-)
wtorek, 17 września 2013
Narzędzia Camera Raw - część 2
Po zapoznaniu się z lupką, rączką, pipetą od WB i próbnikiem kolorów, przyszedł czas na kolejne narzędzia. Dziś zajmiemy się prostowaniem, usuwaniem czerwonych oczu, korektą ukierunkowaną i kadrowaniem.
Korekta ukierunkowana, to tak naprawdę łatwiejszy sposób na ustawianie kontrastu i zarządzanie zakładką HSL w sposób "bezpośredni". Po wybraniu tego narzędzia, pod prawym przyciskiem myszy mamy menu, z którego możemy wybrać krzywą parametryczną, oraz poszczególne składowe HSL + skala szarości. Wybierając krzywą, lewym przyciskiem wybieramy obszar zdjęcia, który chcemy zmienić. Wciskając klawisz i przytrzymując go, możemy przesuwać mysz w lewo-prawo bądź góra-dół i dzięki temu zwiększać lub zmniejszać nachylenie krzywej w danym zakresie. Rozumiem przez to np. światła, półtony jasne, półtony ciemne i cienie. Możemy szybko i bezpośrednio na zdjęciu regulować kontrasty w poszczególnych zakresach, co przy odrobinie wprawy znacznie ułatwia pracę. Nie odrywając wzroku od zdjęcia, możemy w podobny sposób regulować kolor, nasycenie i luminację. Klikamy tylko na obszar danego koloru i wybierając wcześniej rodzaj narzędzia, dokonujemy zmian. To naprawdę świetnie przemyślane narzędzie, szkoda tylko, że nie obejmuje większej liczby parametrów...
Kadrowanie to proste narzędzie, służące do precyzyjnego przycięcia, przestawienia czy zmiany orientacji kadru (nie mylić z przekręceniem zdjęcia). Często niezbyt precyzyjnie kadrujemy, coś czasem zabłąka się przy brzegach czego nie chcemy pokazać (bądź nie widzimy w wizjerze ze względu na pole krycia), czasem trzeba przesunąć model w mocny punkt. To narzędzie właśnie służy do tego. W podmenu możemy wybrać proporcję obrazu, możemy też wpisać dowolną własną. To banalnie proste narzędzie, tak samo jak narzędzie do prostowania. Klikamy np. z jednej strony linii horyzontu, nie puszczając klawisza ciągniemy linię w przeciwną stronę kadru i tym samym ustawiamy poziom. Możemy zrobić to samo na pionowych elementach elewacji budynków, latarniach itp.
Plamki z zabrudzonej matrycy, bądź małe, drobne elementy których nie chcemy na zdjęciu usuwamy właśnie następnym narzędziem. Klikamy lewym przyciskiem i staramy się objąć czerwonym kołem plamkę. Po puszczeniu przycisku pojawi się obok czerwonego - zielone koło a plamka zniknie. Zwyczajnie informacje z zielonego kółka zostaną przekopiowane do czerwonego, z uwzględnieniem zawartości czerwonego - czyli zostaną dopasowane kolorystycznie. Możemy powiększać czerwone koło ciągnąc za jego krawędź, możemy też przeciągnąć zielone w inne - lepsze miejsce.
Czerwone oczy to coś, z czym w prosty sposób poradzimy sobie zaprzestając używania wbudowanej lampy błyskowej, lub ustawiania zewnętrznej palnikiem na wprost ! Ale jeśli już nam się coś takiego trafi, w ACR pozbędziemy się tego specjalnym narzędziem. Po jego wybraniu wystarczy kliknąć obok czerwonego oka i prostokątną maską zaznaczyć źrenicę. Powinno pomóc, chociaż to nigdy nie zastąpi unikania tego typu przypadłości. Jeśli już musimy użyć lampy wbudowanej w ciemnym miejscu, to można przysłonić ją chociażby kawałkiem białej kartki by rozproszyć i zmiękczyć światło. Czerwone oczy to nic innego jak odbite światło lampy od dna oka i powracające do obiektywu.
Korekta ukierunkowana, to tak naprawdę łatwiejszy sposób na ustawianie kontrastu i zarządzanie zakładką HSL w sposób "bezpośredni". Po wybraniu tego narzędzia, pod prawym przyciskiem myszy mamy menu, z którego możemy wybrać krzywą parametryczną, oraz poszczególne składowe HSL + skala szarości. Wybierając krzywą, lewym przyciskiem wybieramy obszar zdjęcia, który chcemy zmienić. Wciskając klawisz i przytrzymując go, możemy przesuwać mysz w lewo-prawo bądź góra-dół i dzięki temu zwiększać lub zmniejszać nachylenie krzywej w danym zakresie. Rozumiem przez to np. światła, półtony jasne, półtony ciemne i cienie. Możemy szybko i bezpośrednio na zdjęciu regulować kontrasty w poszczególnych zakresach, co przy odrobinie wprawy znacznie ułatwia pracę. Nie odrywając wzroku od zdjęcia, możemy w podobny sposób regulować kolor, nasycenie i luminację. Klikamy tylko na obszar danego koloru i wybierając wcześniej rodzaj narzędzia, dokonujemy zmian. To naprawdę świetnie przemyślane narzędzie, szkoda tylko, że nie obejmuje większej liczby parametrów...
Kadrowanie to proste narzędzie, służące do precyzyjnego przycięcia, przestawienia czy zmiany orientacji kadru (nie mylić z przekręceniem zdjęcia). Często niezbyt precyzyjnie kadrujemy, coś czasem zabłąka się przy brzegach czego nie chcemy pokazać (bądź nie widzimy w wizjerze ze względu na pole krycia), czasem trzeba przesunąć model w mocny punkt. To narzędzie właśnie służy do tego. W podmenu możemy wybrać proporcję obrazu, możemy też wpisać dowolną własną. To banalnie proste narzędzie, tak samo jak narzędzie do prostowania. Klikamy np. z jednej strony linii horyzontu, nie puszczając klawisza ciągniemy linię w przeciwną stronę kadru i tym samym ustawiamy poziom. Możemy zrobić to samo na pionowych elementach elewacji budynków, latarniach itp.
Plamki z zabrudzonej matrycy, bądź małe, drobne elementy których nie chcemy na zdjęciu usuwamy właśnie następnym narzędziem. Klikamy lewym przyciskiem i staramy się objąć czerwonym kołem plamkę. Po puszczeniu przycisku pojawi się obok czerwonego - zielone koło a plamka zniknie. Zwyczajnie informacje z zielonego kółka zostaną przekopiowane do czerwonego, z uwzględnieniem zawartości czerwonego - czyli zostaną dopasowane kolorystycznie. Możemy powiększać czerwone koło ciągnąc za jego krawędź, możemy też przeciągnąć zielone w inne - lepsze miejsce.
Czerwone oczy to coś, z czym w prosty sposób poradzimy sobie zaprzestając używania wbudowanej lampy błyskowej, lub ustawiania zewnętrznej palnikiem na wprost ! Ale jeśli już nam się coś takiego trafi, w ACR pozbędziemy się tego specjalnym narzędziem. Po jego wybraniu wystarczy kliknąć obok czerwonego oka i prostokątną maską zaznaczyć źrenicę. Powinno pomóc, chociaż to nigdy nie zastąpi unikania tego typu przypadłości. Jeśli już musimy użyć lampy wbudowanej w ciemnym miejscu, to można przysłonić ją chociażby kawałkiem białej kartki by rozproszyć i zmiękczyć światło. Czerwone oczy to nic innego jak odbite światło lampy od dna oka i powracające do obiektywu.
niedziela, 14 lipca 2013
Narzędzia w Camera Raw
Ostatnimi elementami, których używamy w ACR są narzędzia. Znajdują się na górnym pasku nad otwartym zdjęciem.
Zaczniemy od rączki, lupki, pipety balansu bieli i próbnika kolorów.
Za pomocą rączki, możemy złapać i przeciągnąć zdjęcie, gdy jego wielkość wykracza poza obszar roboczy okna programu. Kiedy używamy lupki czyli powiększamy lub zmniejszamy zdjęcie, możemy nadal używać rączki naciskając spację na klawiaturze. Dzięki temu nie musimy stale przełączać narzędzi. Rączka dostępna jest zarówno w ACR jak i w samym PS ZAWSZE po wciśnięciu spacji.
Pipeta do ustawiania balansu bieli działa bardzo prosto, należy najechać i kliknąć w obszar na zdjęciu, które powinno być neutralnie szare ( biel i czerń to też szarości ). Jeżeli klikamy w biały punkt, program automatycznie sprowadzi go do neutralnej szarości, czyli w R G B będą te same wartości np. 200, 200, 200. Jeżeli to co klikniemy ma jakiś zafarb, balans bieli wyjdzie nieprawidłowy, ponieważ program ustawi kolor tego zafarbu jako szary i wszystko będzie zawierać dominantę tego koloru. Proces ten możemy powtarzać aż do zadowalającego efektu, możemy też skorygować na suwakach po prawej stronie.
Ostatnim z omawianych elementów jest próbnik kolorów. Możemy sprawdzać nim składowe RGB interesujących nas obszarów zdjęcia. Oczywiście cały czas mamy podgląd składowych pod histogramem, ale dzięki próbnikowi informacje te mamy zapisane nad zdjęciem. jest to wygodniejsze i nie musimy pamiętać bądź zapisywać na kartce tych wartości.
Zapraszam do oglądania
Zaczniemy od rączki, lupki, pipety balansu bieli i próbnika kolorów.
Za pomocą rączki, możemy złapać i przeciągnąć zdjęcie, gdy jego wielkość wykracza poza obszar roboczy okna programu. Kiedy używamy lupki czyli powiększamy lub zmniejszamy zdjęcie, możemy nadal używać rączki naciskając spację na klawiaturze. Dzięki temu nie musimy stale przełączać narzędzi. Rączka dostępna jest zarówno w ACR jak i w samym PS ZAWSZE po wciśnięciu spacji.
Pipeta do ustawiania balansu bieli działa bardzo prosto, należy najechać i kliknąć w obszar na zdjęciu, które powinno być neutralnie szare ( biel i czerń to też szarości ). Jeżeli klikamy w biały punkt, program automatycznie sprowadzi go do neutralnej szarości, czyli w R G B będą te same wartości np. 200, 200, 200. Jeżeli to co klikniemy ma jakiś zafarb, balans bieli wyjdzie nieprawidłowy, ponieważ program ustawi kolor tego zafarbu jako szary i wszystko będzie zawierać dominantę tego koloru. Proces ten możemy powtarzać aż do zadowalającego efektu, możemy też skorygować na suwakach po prawej stronie.
Ostatnim z omawianych elementów jest próbnik kolorów. Możemy sprawdzać nim składowe RGB interesujących nas obszarów zdjęcia. Oczywiście cały czas mamy podgląd składowych pod histogramem, ale dzięki próbnikowi informacje te mamy zapisane nad zdjęciem. jest to wygodniejsze i nie musimy pamiętać bądź zapisywać na kartce tych wartości.
Zapraszam do oglądania
wtorek, 9 lipca 2013
Przykładowe tło na YT zrobione za pomocą szablonu
Uprzedzam, że fajerwerków nie będzie. Tło raczej przypadkowe, ważne by pokazać jak w najprostszy sposób można je zrobić. Przyda się szablon z poprzedniego wpisu i oczywiście jakieś dodatkowe grafiki lub zdjęcia. Na filmiku zrobiłem najprościej jak się da, czyli wkleiłem zdjęcie na warstwę TV i rozciągnąłem, aby całość warstwy była zajęta, następnie dodałem tekst i dwie głowy zwierzątek ;p dla urozmaicenia tematu lasu bądź co bądź... Umieściłem wszystko tak, by w opcji oglądania przez telefon, wszystkie istotne rzeczy były widoczne, natomiast dodatkowo zwierzątka będzie widać na komputerze. Oczywiście najczęstszą formą wejść na kanał (mój przynajmniej) pozostają nadal komputery i dlatego moje tło jest dostosowane właśnie dla tych userów. Moim skromnym zdaniem, przeglądając YouTube poprzez telefon i tak nie zwracamy szczególnej uwagi na grafikę kanału, warto więc się zastanowić nad rozplanowaniem i wziąć pod uwagę wszystkie aspekty oglądalności.
Oczywiście zamiast zdjęcia na warstwie TV, możemy nadać jej dowolny kolor lub fakturę, a bardziej wysmakowane rzeczy wkleić na warstwę desktop. Pamiętajcie tylko o lewym górnym rogu, który będzie całkiem przesłonięty i prawym dolnym, zasłoniętym troszkę mniej ale jednak. Jeszcze raz napiszę, że szablon ma tylko ułatwić umieszczenie elementów tła czy to będą zdjęcia, tekst, grafika czy nawet gotowa grafika 3D w odpowiednim miejscu, by mieć pewność że wszystko będzie na kanale widoczne.
A teraz zapraszam do oglądania :)
Oczywiście zamiast zdjęcia na warstwie TV, możemy nadać jej dowolny kolor lub fakturę, a bardziej wysmakowane rzeczy wkleić na warstwę desktop. Pamiętajcie tylko o lewym górnym rogu, który będzie całkiem przesłonięty i prawym dolnym, zasłoniętym troszkę mniej ale jednak. Jeszcze raz napiszę, że szablon ma tylko ułatwić umieszczenie elementów tła czy to będą zdjęcia, tekst, grafika czy nawet gotowa grafika 3D w odpowiednim miejscu, by mieć pewność że wszystko będzie na kanale widoczne.
A teraz zapraszam do oglądania :)
sobota, 22 czerwca 2013
Szablon dla nowego wyglądu kanału YT
Tym razem pokażę w jaki sposób zrobić sobie szablon, dzięki któremu będziemy mogli dokładnie rozplanować wygląd grafiki kanału na YouTube. Szablon robi się bardzo prosto. Składa się on z czterech warstw, które odpowiadają obszarom widzianym przez poszczególne grupy urządzeń, którymi można zalogować się na YT. Główny temat graficzny, niezależnie czy to nazwa, opis zawartości, czy obrazek, powinien znajdować się w polu, które obejmuje najmniejszy prostokąt. Uzyskamy dzięki temu pewność, że każdy kto odwiedzi nasz kanał, niezależnie od urządzenia dzięki któremu będzie go oglądał, zobaczy najistotniejszy fragment - informację - obrazek itd...
Warto spojrzeć w panel analizy i zobaczyć z jakich urządzeń najczęściej oglądany jest nasz kanał, jeśli np. są to komputery, można wykorzystać powiększoną przestrzeń i jakieś dodatkowe informacje czy grafikę umieścić tak, aby była objęta polem o nazwie Desktop.
Szablon możemy zapisać do formatu PSD i pozostawić sobie go do edycji grafiki kanału kiedy tylko zechcemy zrobić jakieś zmiany.
Wymiary poszczególnych warstw podane w pikselach :
TV - 2560 x 1440
Desktop - 2560 x 423
Tablet - 1855 x 423
Mobile - 1546 x 423
W jaki sposób zrobić cokolwiek za pomocą tego szablonu ? To bardzo proste... Możemy główną dużą grafikę umieścić na warstwie TV, następnie możemy wpisać tekst, bądź wkleić dodatkowe małe grafiki jako nowe warstwy. Na warstwach desktop, tablet i mobile robimy krycie ok. 20% aby były przezroczyste i ustawiamy sobie grafiki czy napisy tak, aby mieściło się wszystko pod określonymi polami.Warstwy które stworzyliśmy w szablonie służą tylko za pomoc w widoku.
Postaram się nagrać jakiś tutorial z tworzeniem grafiki za pomocą tego szablonu. Dziś możecie oglądać w jaki sposób zrobić sam szablon.
Zapraszam do oglądania
Ściągnij gotowy szablon
Warto spojrzeć w panel analizy i zobaczyć z jakich urządzeń najczęściej oglądany jest nasz kanał, jeśli np. są to komputery, można wykorzystać powiększoną przestrzeń i jakieś dodatkowe informacje czy grafikę umieścić tak, aby była objęta polem o nazwie Desktop.
Szablon możemy zapisać do formatu PSD i pozostawić sobie go do edycji grafiki kanału kiedy tylko zechcemy zrobić jakieś zmiany.
Wymiary poszczególnych warstw podane w pikselach :
TV - 2560 x 1440
Desktop - 2560 x 423
Tablet - 1855 x 423
Mobile - 1546 x 423
W jaki sposób zrobić cokolwiek za pomocą tego szablonu ? To bardzo proste... Możemy główną dużą grafikę umieścić na warstwie TV, następnie możemy wpisać tekst, bądź wkleić dodatkowe małe grafiki jako nowe warstwy. Na warstwach desktop, tablet i mobile robimy krycie ok. 20% aby były przezroczyste i ustawiamy sobie grafiki czy napisy tak, aby mieściło się wszystko pod określonymi polami.Warstwy które stworzyliśmy w szablonie służą tylko za pomoc w widoku.
Postaram się nagrać jakiś tutorial z tworzeniem grafiki za pomocą tego szablonu. Dziś możecie oglądać w jaki sposób zrobić sam szablon.
Zapraszam do oglądania
Ściągnij gotowy szablon
sobota, 15 czerwca 2013
Trzy ostatnie zakładki - czyli kalibracja, ustawienia i migawki
Jak wiadomo każde urządzenie cyfrowe, które ma cokolwiek związanego z kolorami pracuje w jakiejś przestrzeni barw. Przestrzenie barwne np sRGB, aRGB, CMYK, Pro Photo RGB czy inne niby powinny zapewnić zgodność w oddawaniu barw. Niestety tak nie jest i właściwie każdemu urządzeniu wypadałoby zrobić jego własny profil barwny - czyli lekko go "naprostować" aby jak najlepiej wiernie oddawał barwy. To strasznie obszerny temat, więc by nie zanudzać napiszę o rzeczach najważniejszych. Jeśli chcemy, można kupić tablicę np. GretagMacbeth i za pomoca oprogramowania zrobić profil dla swojego aparatu, może być w poręcznej formie czyli ColorChecker Passport - kosztuje bagatela ok 100$. Można ręcznie korygować kolory ale to dość karkołomne wyzwanie. Można wybrać też jakieś gotowe profile zapisane w programie, które imitują ustawienia w naszym aparacie. Ja właśnie tak robię bo nie potrzebuję aż tak wiernie oddawać kolory. W aparacie ustawiłem wszystko na neutral i taki sam profil wybrałem w ACR. Tej zakładki możemy też używać do zdjęć w BW. Po konwersji na skalę szarości można suwakami od barw nieco podnieść lub zmniejszyć nasycenie barw i tym samym wpływać na kontrast i wygląd poszczególnych elementów.
W zakładce ustawienia możemy zapisywać wszystkie nastawy programu. Możemy tworzyć gotowe presety pod konkretne rodzaje fotografii, możemy też zapisać ustawienia domyślne czyli w jaki sposób wszystkie zdjęcia mają się otwierać w ACR. Z czasem można wypracować i umieścić sobie tu sporo presetów, dzięki którym znacznie przyspieszymy czas obróbki zdjęć.
Migawki to taki punkt krytyczny, do którego możemy zawsze wrócić. Jeśli obrabiamy zdjęcie i doszliśmy do miejsca, w którym nie możemy się zdecydować co dalej, tworzymy taki punkt (migawkę) i możemy śmiało eksperymentować. W przypadku gdy efekty są sprzeczne z zamierzeniami, klikając w migawkę powracamy do punktu jej utworzenia - coś na wzór przywracania systemu Win. Możemy takich migawek ustawić kilka, każdej możemy nadać nazwę co ułatwi identyfikację. Oczywiście migawka kasuje się jeśli wyjdziemy z programu, lub zakończymy obróbkę i otworzymy zdjęcie w PS. Jest to bardzo przydatna funkcja, która potrafi uratować sporo włożonej pracy i równocześnie ma wpływ na kreatywność, bo nie musimy obawiać się eksperymentów.
Zapraszam na filmik
W zakładce ustawienia możemy zapisywać wszystkie nastawy programu. Możemy tworzyć gotowe presety pod konkretne rodzaje fotografii, możemy też zapisać ustawienia domyślne czyli w jaki sposób wszystkie zdjęcia mają się otwierać w ACR. Z czasem można wypracować i umieścić sobie tu sporo presetów, dzięki którym znacznie przyspieszymy czas obróbki zdjęć.
Migawki to taki punkt krytyczny, do którego możemy zawsze wrócić. Jeśli obrabiamy zdjęcie i doszliśmy do miejsca, w którym nie możemy się zdecydować co dalej, tworzymy taki punkt (migawkę) i możemy śmiało eksperymentować. W przypadku gdy efekty są sprzeczne z zamierzeniami, klikając w migawkę powracamy do punktu jej utworzenia - coś na wzór przywracania systemu Win. Możemy takich migawek ustawić kilka, każdej możemy nadać nazwę co ułatwi identyfikację. Oczywiście migawka kasuje się jeśli wyjdziemy z programu, lub zakończymy obróbkę i otworzymy zdjęcie w PS. Jest to bardzo przydatna funkcja, która potrafi uratować sporo włożonej pracy i równocześnie ma wpływ na kreatywność, bo nie musimy obawiać się eksperymentów.
Zapraszam na filmik
Rozdziel tonowanie, Korekcja obiektywu i Efekty - wywoływania ciąg dalszy
Pierwsza z tych trzech zakładek podzielona jest na dwie główne sekcje - światła i cienie. Pomiędzy nimi znajduje się suwak od balansu pomiędzy tymi sekcjami. Za pomocą tej zakładki, możemy wywołać zdjęcie w tzw. bichromii czyli w dwóch wybranych przez nas odcieniach. Oczywiście możemy nakładać je na zdjęcie kolorowe, lub przetworzone na skalę szarości. W pierwszym przypadku często możemy uzyskać ciekawe efekty kolorystyczne, nawet przypominające nieco cross proces. Trzeba uważać z nasyceniem dodawanych kolorów, bo jak zawsze lekki niedosyt wygląda lepiej, niż zbyt wiele. Kiedyś zresztą, kiedy sam dopiero zaczynałem przygodę z cyfrową obróbką, przeczytałem ciekawą radę - jeśli już ustawiłeś wszystkie suwaki na swoim zdjęciu i uważasz że jest ok, to teraz z każdego zdejmij 10% i na pewno zdjęcie będzie dobrze wyglądać.
Dużo lepszy efekt na tej zakładce uzyskamy na zdjęciu, które zmienimy na odcienie szarości. Wtedy takiemu zdjęciu, te dwa dodatkowe odcienie będą nadawały głębię. Oczywiście jak zawsze wszystko zależy od tego co na zdjęciu się znajduje. Nie ma jakiś uniwersalnych ustawień, nawet pod konkretny rodzaj fotografii. Są tylko zbliżone wartości od których można zaczynać, ale takie rzeczy zapisujemy w zakładce "ustawienia domyślne" o której będzie mowa w osobnym wpisie.
Ważny jest balans pomiędzy odcieniami, czasem kolor który ustawimy będzie inaczej współgrał z drugim w zależności od przewagi świateł i cieni. Trzeba eksperymentować - to najlepsza droga. Po kilku próbach wypracujecie sobie oko, i będziecie mniej więcej wiedzieć jakie kolory i jakie proporcje będą odpowiednie dla portretów, krajobrazu czy architektury.
Drugą zakładką jest korekcja obiektywu, tu sprawa jest dość prosta. Jeśli mamy szczęście i posiadamy lepszy obiektyw, dla którego Adobe stworzyło już profil w ACR to jednym kliknięciem poprawimy większość optycznych mankamentów. Niżej korygujemy winietę oraz abberacje chromatyczne (takie kolorowe obwódki) a na karcie obok możemy całość zrobić ręcznie. Przydaje się gdy nie ma obiektywu wśród profili fabrycznych. W takiej sytuacji możemy też wybrać profil podobnego obiektywu - często daje całkiem dobre rezultaty. Fotografia źle wygląda z pokrzywionymi płaszczyznami, czy fioletowo-zielonymi obwódkami w kontrastowych miejscach i właściwie powinniśmy zaczynać wywołanie od korekcji...
Trzecią zakładką są Efekty. Tu możemy przywrócić "duszę" cyfrowym zdjęciom, dodając im imitację ziarna znanego z analogowych filmów. Czasem takie zdjęcie utrzymane w starym klimacie ma swój urok, ale takie ziarno możemy też dodać później w Photoshopie i niekoniecznie trzeba sobie nim zaprzątać głowę podczas wywoływania Raw-a. Niżej możemy zapanować nad winietą ale to jest winieta po kadrowaniu. Jeśli po korekcji obiektywu i kadrowaniu winieta zniknęła a chcielibyśmy ją mieć (bo czasem warto, szczególnie w portretach) to właśnie tutaj bez problemu nawet wykadrowane zdjęcie otrzyma właściwą winietę. Same suwaki są proste i każdy szybko się zorientuje który jak działa. Dodam, że i taką winietę możemy sami domalować później w Photoshopie, jednak tu jest szybciej i prościej.
Pozostaje mi tylko zaprosić na krótki tutorial
Dużo lepszy efekt na tej zakładce uzyskamy na zdjęciu, które zmienimy na odcienie szarości. Wtedy takiemu zdjęciu, te dwa dodatkowe odcienie będą nadawały głębię. Oczywiście jak zawsze wszystko zależy od tego co na zdjęciu się znajduje. Nie ma jakiś uniwersalnych ustawień, nawet pod konkretny rodzaj fotografii. Są tylko zbliżone wartości od których można zaczynać, ale takie rzeczy zapisujemy w zakładce "ustawienia domyślne" o której będzie mowa w osobnym wpisie.
Ważny jest balans pomiędzy odcieniami, czasem kolor który ustawimy będzie inaczej współgrał z drugim w zależności od przewagi świateł i cieni. Trzeba eksperymentować - to najlepsza droga. Po kilku próbach wypracujecie sobie oko, i będziecie mniej więcej wiedzieć jakie kolory i jakie proporcje będą odpowiednie dla portretów, krajobrazu czy architektury.
Drugą zakładką jest korekcja obiektywu, tu sprawa jest dość prosta. Jeśli mamy szczęście i posiadamy lepszy obiektyw, dla którego Adobe stworzyło już profil w ACR to jednym kliknięciem poprawimy większość optycznych mankamentów. Niżej korygujemy winietę oraz abberacje chromatyczne (takie kolorowe obwódki) a na karcie obok możemy całość zrobić ręcznie. Przydaje się gdy nie ma obiektywu wśród profili fabrycznych. W takiej sytuacji możemy też wybrać profil podobnego obiektywu - często daje całkiem dobre rezultaty. Fotografia źle wygląda z pokrzywionymi płaszczyznami, czy fioletowo-zielonymi obwódkami w kontrastowych miejscach i właściwie powinniśmy zaczynać wywołanie od korekcji...
Trzecią zakładką są Efekty. Tu możemy przywrócić "duszę" cyfrowym zdjęciom, dodając im imitację ziarna znanego z analogowych filmów. Czasem takie zdjęcie utrzymane w starym klimacie ma swój urok, ale takie ziarno możemy też dodać później w Photoshopie i niekoniecznie trzeba sobie nim zaprzątać głowę podczas wywoływania Raw-a. Niżej możemy zapanować nad winietą ale to jest winieta po kadrowaniu. Jeśli po korekcji obiektywu i kadrowaniu winieta zniknęła a chcielibyśmy ją mieć (bo czasem warto, szczególnie w portretach) to właśnie tutaj bez problemu nawet wykadrowane zdjęcie otrzyma właściwą winietę. Same suwaki są proste i każdy szybko się zorientuje który jak działa. Dodam, że i taką winietę możemy sami domalować później w Photoshopie, jednak tu jest szybciej i prościej.
Pozostaje mi tylko zaprosić na krótki tutorial
środa, 22 maja 2013
Hue, Saturation, Luminance + Gray Scale
Kolory, kolory i jeszcze raz kolory... W tej zakładce mamy narzędzia, dzięki którym możemy w pełni panować nad wszystkimi podstawowymi odcieniami podczas wywoływania Raw-ów. Hue czyli barwa, tu mamy pełne koło barw, gdzie możemy grupy jednych barw przesuwać w sąsiednie. Nie jest możliwe dowolne zamienianie kolorów tak jak w PS, ale na tym etapie jest to zbyteczne. Saturation to zwykłe nasycenie, którego nie muszę chyba tłumaczyć. Luminancja to odcień, od ciemnego do jasnego danej grupy kolorów. Tymi trzema grupami suwaków w zupełności poprawimy nadmiar, niedobór, zbyt ciemny, zbyt jasny lub zmienimy żółty w pomarańczowy, czy niebieski na fioletowy.
Możliwości mamy sporo i możemy spokojnie dopracować kolorystykę na najbardziej nam odpowiadającą, lub na najbardziej zbliżoną do rzeczywistości - co kto lubi i czego potrzebuje ;-)
Drugim ważnym elementem na tej zakładce jest możliwość konwersji na skalę szarości, zwaną czarno białą lub z ang. BW. W ustawieniach ACR możemy zaznaczyć by program podpowiadał jakieś swoje ustawienia dla zdjęcia, lub by ustawiał wszystko na zero. Z domyślnymi oczywiście jest wygodniej, zazwyczaj wystarczą drobne korekty w zakresie czerwonego i niebieskiego. Czasem żółtym trzeba ruszyć ale to wszystko. Co prawda taka konwersja nie jest najlepszą ze znanych mi metod, ale jeśli komuś się spieszy lub jest minimalistą, to spokojnie będzie zadowolony z efektów. Ja najczęściej używam tego do sprawdzenia, jak orientacyjnie zdjęcie będzie się prezentować jako BW, bo cały proces odzierania z koloru przeprowadzam już w PS. Dodam, że warto sprawdzać zdjęcia, bo czasem dużo lepiej wyglądają tak niż w kolorze, albo są i takie, które w kolorze zupełnie nie wyglądają a BW przywraca im rację bytu.
Na koniec taka mała refleksja, otórz nie wiem dlaczego ta zakładka znajduje się za ostrzeniem i odszumianiem, powinna być jako 3, tak jak i kolejna a odszumianie za nimi. Ingerencja w kolory często prowadzi do zaszumienia, dlatego radzę odszumiać właściwie na końcu procesu wywoływania.
Możliwości mamy sporo i możemy spokojnie dopracować kolorystykę na najbardziej nam odpowiadającą, lub na najbardziej zbliżoną do rzeczywistości - co kto lubi i czego potrzebuje ;-)
Drugim ważnym elementem na tej zakładce jest możliwość konwersji na skalę szarości, zwaną czarno białą lub z ang. BW. W ustawieniach ACR możemy zaznaczyć by program podpowiadał jakieś swoje ustawienia dla zdjęcia, lub by ustawiał wszystko na zero. Z domyślnymi oczywiście jest wygodniej, zazwyczaj wystarczą drobne korekty w zakresie czerwonego i niebieskiego. Czasem żółtym trzeba ruszyć ale to wszystko. Co prawda taka konwersja nie jest najlepszą ze znanych mi metod, ale jeśli komuś się spieszy lub jest minimalistą, to spokojnie będzie zadowolony z efektów. Ja najczęściej używam tego do sprawdzenia, jak orientacyjnie zdjęcie będzie się prezentować jako BW, bo cały proces odzierania z koloru przeprowadzam już w PS. Dodam, że warto sprawdzać zdjęcia, bo czasem dużo lepiej wyglądają tak niż w kolorze, albo są i takie, które w kolorze zupełnie nie wyglądają a BW przywraca im rację bytu.
Na koniec taka mała refleksja, otórz nie wiem dlaczego ta zakładka znajduje się za ostrzeniem i odszumianiem, powinna być jako 3, tak jak i kolejna a odszumianie za nimi. Ingerencja w kolory często prowadzi do zaszumienia, dlatego radzę odszumiać właściwie na końcu procesu wywoływania.
Ostrość i szumy w Camera Raw
Z ostrością i szumami jest jak ze wszystkim - ilu ludzi, tyle zdań. Ja przedstawię Wam swoje, które jest wynikiem doświadczeń oczywiście moich, ale z ogromnym wkładem wielu starszych i mądrzejszych ode mnie.
No więc jak sprawić, by zdjęcia były ostre ? To bardzo proste! Najpierw trzeba kupić dobre szkło, zawsze przyda się korpus z dobrym AF, pewna ręka a najlepiej porządny STATYW !
To wcale nie jest żart, do ostrych zdjęć statyw jak najbardziej. Oczywiście kiedy już spełnimy warunki sprzętowe ;-) ( tak naprawdę to każdym obiektywem można zrobić ostre zdjęcie ) i wrzucamy zdjęcia do komputera, należałoby je pozbawić szumu i dodać ostrości.
Na początku jak zawsze wywołujemy RAW-a. Czyli po przebrnięciu przez poprzednie zakładki na których zajmujemy się ekspozycją czy kontrastami dochodzimy do wyostrzania. Jeszcze parę lat temu, mało kto ostrzył RAW w konwerterze, matryce były mniej napakowane pikselami to i obraz był jakby wyraźniejszy. Dziś miliony gonią miliony więc i filtry przed matrycami są nieco mocniejsze, bardziej rozmywają. Trzeba więc czasem delikatnie podostrzyć, ale nie ma co przesadzać bo finalne ostrzenie i tak zawsze przeprowadzamy na docelowej wielkości zdjęcia! Nie jest też tajemnicą, że przeostrzone zdjęcie wygląda gorzej niż lekko nieostre, dlatego trzeba się zastanowić czy warto na tym etapie to robić. ACR pozwala co prawda na zapis do JPG z pomniejszeniem, ale ja wolę to robić w PS bo czasem coś tam jeszcze poprawiam - dlatego ja nie ostrzę. Obsługa jest dość prosta, nazwy suwaków są w miarę oczywiste, dużo daje sama maska, którą oglądamy z klawiszem ALT i dzięki temu eliminujemy wyostrzania szumów, czy mniej ważnych rzeczy.
Drugim elementem w tym tutorialu jest odszumianie. I to jest właśnie ta operacja, którą należy przeprowadzać w rawkonwetrerze. Po ustaleniu całej ekspozycji, kolorach czy filtrach ( o tym będzie osobny tutorial) najczęściej wychodzą jakieś większe, lub mniejsze szumy. Co prawda istnieją inne programy czy wtyczki do PS jak Noise Ninja, Neat Image, Noiseware, Imagenonic itd.
Według mnie lepiej jest pozbyć się szumu na etapie wywoływania, niż potem go dalej obrabiać. Co nie znaczy, że wtyczki czy inne programy źle działają. Ja odszumiam i później mam z głowy, ewentualnie to co powstanie, wycinam w PS bez dodatkowych płatnych wtyczek bo tego nie jest dużo. W ACR odszumianie jest proste, zazwyczaj mamy do czynienia z szumem kolorowym i nim zajmowałbym się najbardziej. Szum luminancji zazwyczaj jest "zjadany" przy redukcji obrazka lub podczas wydruku i nie jest tak widoczny na końcu jak kolor.Tu też należy zwracać uwagę by nie zrobić ze zdjęcia "akwareli" poprzez zbyt duże odszumianie, które rozmyje wszystkie detale. Nie ma też prostej recepty, bo każde zdjęcie jest inne, inne są warunki itd. Często "fabryczne" nastawy ACR czyli 25 kolor i 25 luminancja są w zupełności wystarczające - jeśli zdjęcie jest prawidłowo naświetlone, szczególnie przy wysokim ISO. Pamiętajmy, że szum jest mniej widoczny na odbitkach a szczególnie na małych 10x15, jak również po zmniejszeniu rozmiaru zdjęcia. Priorytetem jest równowaga pomiędzy szumem a detalami i tym chyba mogę zakończyć prosty opis tej zakładki.
Dodam tylko, że temat ostrości nie jest łatwy, bo zależny od przeznaczenia... Inaczej ostrzymy do internetu, inaczej do odbitek w labie. Ale to już temat na osobny wpis.
Zapraszam do oglądania ;-)
No więc jak sprawić, by zdjęcia były ostre ? To bardzo proste! Najpierw trzeba kupić dobre szkło, zawsze przyda się korpus z dobrym AF, pewna ręka a najlepiej porządny STATYW !
To wcale nie jest żart, do ostrych zdjęć statyw jak najbardziej. Oczywiście kiedy już spełnimy warunki sprzętowe ;-) ( tak naprawdę to każdym obiektywem można zrobić ostre zdjęcie ) i wrzucamy zdjęcia do komputera, należałoby je pozbawić szumu i dodać ostrości.
Na początku jak zawsze wywołujemy RAW-a. Czyli po przebrnięciu przez poprzednie zakładki na których zajmujemy się ekspozycją czy kontrastami dochodzimy do wyostrzania. Jeszcze parę lat temu, mało kto ostrzył RAW w konwerterze, matryce były mniej napakowane pikselami to i obraz był jakby wyraźniejszy. Dziś miliony gonią miliony więc i filtry przed matrycami są nieco mocniejsze, bardziej rozmywają. Trzeba więc czasem delikatnie podostrzyć, ale nie ma co przesadzać bo finalne ostrzenie i tak zawsze przeprowadzamy na docelowej wielkości zdjęcia! Nie jest też tajemnicą, że przeostrzone zdjęcie wygląda gorzej niż lekko nieostre, dlatego trzeba się zastanowić czy warto na tym etapie to robić. ACR pozwala co prawda na zapis do JPG z pomniejszeniem, ale ja wolę to robić w PS bo czasem coś tam jeszcze poprawiam - dlatego ja nie ostrzę. Obsługa jest dość prosta, nazwy suwaków są w miarę oczywiste, dużo daje sama maska, którą oglądamy z klawiszem ALT i dzięki temu eliminujemy wyostrzania szumów, czy mniej ważnych rzeczy.
Drugim elementem w tym tutorialu jest odszumianie. I to jest właśnie ta operacja, którą należy przeprowadzać w rawkonwetrerze. Po ustaleniu całej ekspozycji, kolorach czy filtrach ( o tym będzie osobny tutorial) najczęściej wychodzą jakieś większe, lub mniejsze szumy. Co prawda istnieją inne programy czy wtyczki do PS jak Noise Ninja, Neat Image, Noiseware, Imagenonic itd.
Według mnie lepiej jest pozbyć się szumu na etapie wywoływania, niż potem go dalej obrabiać. Co nie znaczy, że wtyczki czy inne programy źle działają. Ja odszumiam i później mam z głowy, ewentualnie to co powstanie, wycinam w PS bez dodatkowych płatnych wtyczek bo tego nie jest dużo. W ACR odszumianie jest proste, zazwyczaj mamy do czynienia z szumem kolorowym i nim zajmowałbym się najbardziej. Szum luminancji zazwyczaj jest "zjadany" przy redukcji obrazka lub podczas wydruku i nie jest tak widoczny na końcu jak kolor.Tu też należy zwracać uwagę by nie zrobić ze zdjęcia "akwareli" poprzez zbyt duże odszumianie, które rozmyje wszystkie detale. Nie ma też prostej recepty, bo każde zdjęcie jest inne, inne są warunki itd. Często "fabryczne" nastawy ACR czyli 25 kolor i 25 luminancja są w zupełności wystarczające - jeśli zdjęcie jest prawidłowo naświetlone, szczególnie przy wysokim ISO. Pamiętajmy, że szum jest mniej widoczny na odbitkach a szczególnie na małych 10x15, jak również po zmniejszeniu rozmiaru zdjęcia. Priorytetem jest równowaga pomiędzy szumem a detalami i tym chyba mogę zakończyć prosty opis tej zakładki.
Dodam tylko, że temat ostrości nie jest łatwy, bo zależny od przeznaczenia... Inaczej ostrzymy do internetu, inaczej do odbitek w labie. Ale to już temat na osobny wpis.
Zapraszam do oglądania ;-)
poniedziałek, 20 maja 2013
Kontrast czyli krzywa tonalna
Kontrast tak naprawdę ustawiamy na drugiej zakładce Camera Raw. Wykonujemy to na krzywej, lub obu krzywych - parametrycznej i punktowej.
Dlaczego tu a nie na pierwszej zakładce suwakiem kontrast ? Odpowiedź jest prosta, krzywa daje dużo większe możliwości niż ten nieszczęsny ( w CS5 ) suwak którym tak naprawdę nic nie zrobimy.
Zaczniemy od parametrycznej - jest podzielona na 4 sekcje cienie, średnie ciemne, średnie jasne i światła. Posiada regulację zakresu każdej sekcji i oddzielne suwaki do regulacji każdej ćwiartki. Oczywiście jak każde narzędzie wymaga trochę wiedzy i wprawy oraz bacznej obserwacji tego, co dzieje się na ekranie monitora. Drugą krzywą jest punktowa, krzywa o sporo większych możliwościach niż parametryczna, gdzie mamy do wyboru predefiniowane ustawienia kontrastu lub liniową. Ta ostatnia właśnie polecam, bo startujemy od zera. Możemy w dowolnym miejscu linii stawiać punkty, którymi myszką lub strzałkami regulujemy położenie naszej linii. Możemy odcinać końcówki, gdzie nastąpiła utrata szczegółów lub zupełnie spłaszczać kontrast ustawiając ją poziomo. Pole do popisu mamy spore, sporo też możemy zepsuć więc jak zawsze z głową podchodzimy do tematu ;-)
Działanie obu krzywych nakłada się na siebie, tzn to co zrobimy na parametrycznej i na punktowej będzie dodane i nałożone na siebie, więc trzeba patrzeć czy czasami coś nie ustawiliśmy na drugiej krzywej czego nie planowaliśmy zrobić.
Pamiętajmy, że zbyt mocny kontrast psuje zdjęcie, wygląda nienaturalnie aż trzeba oczy mrużyć znowu zbyt mały zmiękcza obraz i wygasza kolory. Trening czyni mistrza więc do dzieła ;-)
Dlaczego tu a nie na pierwszej zakładce suwakiem kontrast ? Odpowiedź jest prosta, krzywa daje dużo większe możliwości niż ten nieszczęsny ( w CS5 ) suwak którym tak naprawdę nic nie zrobimy.
Zaczniemy od parametrycznej - jest podzielona na 4 sekcje cienie, średnie ciemne, średnie jasne i światła. Posiada regulację zakresu każdej sekcji i oddzielne suwaki do regulacji każdej ćwiartki. Oczywiście jak każde narzędzie wymaga trochę wiedzy i wprawy oraz bacznej obserwacji tego, co dzieje się na ekranie monitora. Drugą krzywą jest punktowa, krzywa o sporo większych możliwościach niż parametryczna, gdzie mamy do wyboru predefiniowane ustawienia kontrastu lub liniową. Ta ostatnia właśnie polecam, bo startujemy od zera. Możemy w dowolnym miejscu linii stawiać punkty, którymi myszką lub strzałkami regulujemy położenie naszej linii. Możemy odcinać końcówki, gdzie nastąpiła utrata szczegółów lub zupełnie spłaszczać kontrast ustawiając ją poziomo. Pole do popisu mamy spore, sporo też możemy zepsuć więc jak zawsze z głową podchodzimy do tematu ;-)
Działanie obu krzywych nakłada się na siebie, tzn to co zrobimy na parametrycznej i na punktowej będzie dodane i nałożone na siebie, więc trzeba patrzeć czy czasami coś nie ustawiliśmy na drugiej krzywej czego nie planowaliśmy zrobić.
Pamiętajmy, że zbyt mocny kontrast psuje zdjęcie, wygląda nienaturalnie aż trzeba oczy mrużyć znowu zbyt mały zmiękcza obraz i wygasza kolory. Trening czyni mistrza więc do dzieła ;-)
niedziela, 5 maja 2013
Przejrzystość, jaskrawość i nasycenie
Czyli clarity i vibrance + saturacja to ostatnia grupa suwaków z pierwszej zakładki Camera Raw.
Tymi trzema suwakami "dopieszczamy" zdjęcia, które na kolejnych zakładkach potrzebują już tylko kosmetycznych zmian.
Najważniejsze na tym etapie, by zdjęcie miało poprawnie poustawiane parametry balansu bieli i ekspozycji. Często początkujący popełniają błąd, zaczynając obróbkę od poprawiania kolorów. Efektem tego jest najczęściej fotografia z dziwacznym balansem bieli i kulawą ekspozycja, ponieważ w takiej kolejności działanie wcześniejszych suwaków jest mało przewidywalne. To tak, jakbyśmy chcieli upiec ciasto, ale do piekarnika wstawiamy wrzucone do formy produkty z zamiarem wymieszania ich dopiero po pieczeniu :)
Oczywiście zawsze należy wprowadzać drobne korekty wszystkich parametrów, gdyż każdy suwak ma pośredni wpływ na pozostałe. Oznacza to, że po ustawieniu kontrastu a później vibrance okazuje się, że zdjęcie jest zbyt jasne, lub za ciepłe i tu musimy korygować WB czy ekspozycję...
Również na kolejnych zakładkach wprowadzane wartości czasem trzeba korygować na pierwszej, wszystko zależy od tego co się tam znajduje, jak naświetliliśmy zdjęcie i co chcemy osiągnąć. Nie zawsze fotografia MUSI pokazywać rzeczywistość, a ja zawsze zachęcam do eksperymentowania.
Przy przejrzystości należy uważać, bo tak samo łatwo popsuć nią zdjęcie, jak dodać mu skrzydeł. Czasem zbyt wiele szczegółów wprowadza chaos i rozprasza, czasem zdjęcie aż prosi się o więcej lokalnego kontrastu. Jaskrawość to też taki "magiczny" ficzer, którym dodamy koloru słabo nasyconym miejscom ale prawie nie ruszymy nasycenia mocnych kolorów. Jeśli ktoś lubi bardziej pocztówkowe zdjęcia, to dwa ostatnie suwaki sprawią mu prawdziwą rozkosz. Ostatnim oczywiście nasycamy jednakowo całe zdjęcie. Często nie musimy go wcale dotykać, szczególnie jeśli jescze mamy zamiar pracować np na warstwach z samym photoshopie. O ile swobodnie możemy później nasycić zdjęcie do woli, o tyle ciężko będzie ująć kolorów w takim samym stopniu i z tym samym efektem. Warto o tym pamiętać.
Tymi trzema suwakami "dopieszczamy" zdjęcia, które na kolejnych zakładkach potrzebują już tylko kosmetycznych zmian.
Najważniejsze na tym etapie, by zdjęcie miało poprawnie poustawiane parametry balansu bieli i ekspozycji. Często początkujący popełniają błąd, zaczynając obróbkę od poprawiania kolorów. Efektem tego jest najczęściej fotografia z dziwacznym balansem bieli i kulawą ekspozycja, ponieważ w takiej kolejności działanie wcześniejszych suwaków jest mało przewidywalne. To tak, jakbyśmy chcieli upiec ciasto, ale do piekarnika wstawiamy wrzucone do formy produkty z zamiarem wymieszania ich dopiero po pieczeniu :)
Oczywiście zawsze należy wprowadzać drobne korekty wszystkich parametrów, gdyż każdy suwak ma pośredni wpływ na pozostałe. Oznacza to, że po ustawieniu kontrastu a później vibrance okazuje się, że zdjęcie jest zbyt jasne, lub za ciepłe i tu musimy korygować WB czy ekspozycję...
Również na kolejnych zakładkach wprowadzane wartości czasem trzeba korygować na pierwszej, wszystko zależy od tego co się tam znajduje, jak naświetliliśmy zdjęcie i co chcemy osiągnąć. Nie zawsze fotografia MUSI pokazywać rzeczywistość, a ja zawsze zachęcam do eksperymentowania.
Przy przejrzystości należy uważać, bo tak samo łatwo popsuć nią zdjęcie, jak dodać mu skrzydeł. Czasem zbyt wiele szczegółów wprowadza chaos i rozprasza, czasem zdjęcie aż prosi się o więcej lokalnego kontrastu. Jaskrawość to też taki "magiczny" ficzer, którym dodamy koloru słabo nasyconym miejscom ale prawie nie ruszymy nasycenia mocnych kolorów. Jeśli ktoś lubi bardziej pocztówkowe zdjęcia, to dwa ostatnie suwaki sprawią mu prawdziwą rozkosz. Ostatnim oczywiście nasycamy jednakowo całe zdjęcie. Często nie musimy go wcale dotykać, szczególnie jeśli jescze mamy zamiar pracować np na warstwach z samym photoshopie. O ile swobodnie możemy później nasycić zdjęcie do woli, o tyle ciężko będzie ująć kolorów w takim samym stopniu i z tym samym efektem. Warto o tym pamiętać.
piątek, 19 kwietnia 2013
Ekspozycja w Camera Raw
Ustawienie ekspozycji czyli wszystkich parametrów świateł i cieni w RAW-ach jest trochę skomplikowane.
Całość zawiera się aż w sześciu suwakach:
- Ekspozycja
- Odtwarzanie
- Światło wypełnienia
- Czarne
- Jasność
- Kontrast
Dlatego postanowiłem podzielić materiał na 3 części, aby łatwiej można było go zrozumieć.
Staramy się wydobyć z Raw-a jak najwięcej detali w światłach i cieniach, użyć możliwie największej rozpiętości tonalnej. Oczywiście umiar przede wszystkim. Patrząc na histogram staramy się aby rozciągał się od lewej, do maksymalnie prawej strony. Jednocześnie kontrolujemy wzrokowo czy zdjęcie nie jest zbyt jasne. Wszystko korygujemy w granicach rozsądku, aby dość naturalnie wyglądało. W Camera Raw można poprawić nawet dość "zepsute" zdjęcia od strony ekspozycji, należy jednak pamiętać, że podstawa to prawidłowe naświetlenie a program za nas cudów robić nie będzie...
Wraz z ilością obrobionego materiału, będziemy pewniej i szybciej korygować ekspozycję, w końcu to trening czyni mistrza. Tu dodam, że warto czasem wrócić do starych rawów i wywołać je na nowo po roku czy dwóch, gdy nasze umiejętności wzrosną oraz gusta troszkę zmienią. Możemy sami siebie zaskoczyć jak różni się nasze spojrzenie na temat, często nawet wcześniej pominięte lub nawet odrzucone zdjęcia zainteresują nas i poświęcimy trochę czasu na ich doszlifowanie.
Zapraszam do oglądania i do nauki :)
Ekspozycja i Odtwarzanie
Światło wypełnienia i Czarne
Jasność i Kontrast
- Ekspozycja
- Odtwarzanie
- Światło wypełnienia
- Czarne
- Jasność
- Kontrast
Dlatego postanowiłem podzielić materiał na 3 części, aby łatwiej można było go zrozumieć.
Staramy się wydobyć z Raw-a jak najwięcej detali w światłach i cieniach, użyć możliwie największej rozpiętości tonalnej. Oczywiście umiar przede wszystkim. Patrząc na histogram staramy się aby rozciągał się od lewej, do maksymalnie prawej strony. Jednocześnie kontrolujemy wzrokowo czy zdjęcie nie jest zbyt jasne. Wszystko korygujemy w granicach rozsądku, aby dość naturalnie wyglądało. W Camera Raw można poprawić nawet dość "zepsute" zdjęcia od strony ekspozycji, należy jednak pamiętać, że podstawa to prawidłowe naświetlenie a program za nas cudów robić nie będzie...
Wraz z ilością obrobionego materiału, będziemy pewniej i szybciej korygować ekspozycję, w końcu to trening czyni mistrza. Tu dodam, że warto czasem wrócić do starych rawów i wywołać je na nowo po roku czy dwóch, gdy nasze umiejętności wzrosną oraz gusta troszkę zmienią. Możemy sami siebie zaskoczyć jak różni się nasze spojrzenie na temat, często nawet wcześniej pominięte lub nawet odrzucone zdjęcia zainteresują nas i poświęcimy trochę czasu na ich doszlifowanie.
Zapraszam do oglądania i do nauki :)
Ekspozycja i Odtwarzanie
Światło wypełnienia i Czarne
Jasność i Kontrast
czwartek, 18 kwietnia 2013
Balans bieli
Czyli pierwsza czynność, która wykonujemy podczas wołania raw-a. Sprawa kolorów w cyfromym świecie jest mocno skomplikowana. Mimo kilku standardów, każde urządzenie troche inaczej interpretuje lub wyświetla kolory. Różnice mogą wystąpić nawet w obrębie tego samego modelu aparatu, drukarki czy monitora. Na szczęście jeśli akurat nie fotografujemy do katalogu farb, raczej ustawiamy balans tak by zdjęcie było "ładne".
Jeśli kogoś będzie interesował temat barw i problematyki jego cyfrowej rejestracji i wyświetlania, zrobię obszerniejszy temat w którym postaram się bardziej szczegółowo naświetlić temat.
Teraz parę wskazówek jak z balansem uporać sie w Camera Raw
Jeśli kogoś będzie interesował temat barw i problematyki jego cyfrowej rejestracji i wyświetlania, zrobię obszerniejszy temat w którym postaram się bardziej szczegółowo naświetlić temat.
Teraz parę wskazówek jak z balansem uporać sie w Camera Raw
Photoshop - Camera Raw - ustawienia
Naukę wywoływania rawów zaczniemy od ustawień programu. To kilka prostych czynności, które pozwolą spersonalizować i ułatwić sobie pracę ze zdjęciami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)